Jedzenie emocjonalne pojawia się wtedy, gdy sięgamy po jedzenie nie z powodu głodu, a w odpowiedzi na stres, smutek, nudę czy napięcie. To bardzo częsty mechanizm – jedzenie potrafi na chwilę ukoić nieprzyjemne emocje, dlatego sięgamy po nie automatycznie, czasem nawet nie zauważając, że wcale nie jesteśmy głodni.
Jak je rozpoznać? Kilka sygnałów, które warto obserwować: pojawia się nagle, dotyczy konkretnego produktu (najczęściej słodkiego lub słonego), nie mija po zjedzeniu czegokolwiek innego, a po posiłku często towarzyszy mu poczucie winy. Głód fizjologiczny jest spokojniejszy – narasta stopniowo i można go zaspokoić różnymi produktami.
Rozpoznanie tych mechanizmów to pierwszy krok do zmiany. Zamiast oceniać się za sięganie po jedzenie w trudnych momentach, warto zapytać siebie, co teraz właściwie czuję i czego potrzebuję. Czasem odpowiedzią jest odpoczynek, rozmowa albo chwila dla siebie.



